Blog

Wakacje są przereklamowane!

Początek lipca to taki moment w roku, kiedy tematem przewodnim stają się wakacje! Niektórzy już dzielą się zdjęciami i wspomnieniami. Niektórzy dopiero planują, bo urlop wciąż przed nimi. Zewsząd nęcą nas reklamy idealnych wakacji, znajomi podpowiadają, gdzie warto pojechać i co robić. Gotowych pomysłów nie brakuje i wystarczy często jeden „klik” w internecie, aby wymarzony wyjazd stał się rzeczywistością.

Ostatnio zgłosił się do nas Jarek, który kolejny raz z rzędu po powrocie z rodzinnego urlopu czuł się bardziej zmęczony niż przed wyjazdem. Czeka go kilka intensywnych miesięcy w pracy zanim kolejny urlop w ogóle będzie możliwy, więc zwrócił się do nas po pomoc w znalezieniu odpowiedzi na pytanie: no i jak ja mam się w tej sytuacji zmotywować do wytężonej pracy? Syndrom braku regeneracji po urlopie? Jak to możliwe?

Steven Reiss, profesor psychologii i psychiatrii na Uniwersytecie w Ohio, poświęcił kilkanaście lat swojego życia na zgłębianie tematu motywacji i szeroko zakrojone badana naukowe na całym świecie w poszukiwaniu uniwersalnego dla każdego systemu motywacji wewnętrznej. Odkrył, że mimo iż każdy z nas jest inny, o naszej motywacji decyduje 16 potrzeb, których realizacji poszukujemy w życiu. Każdy z nas jednakże ma inny, swój własny próg nasycenia w obrębie danej potrzeby i tu właśnie leży tajemny klucz do zrozumienia indywidualnej konstrukcji motywacyjnej. Krótko mówiąc- co jednemu dogodzi, to drugiemu szkodzi. Prawda znana od wieków, jednakże dopiero profesorowi Reissowi udało się ją przeanalizować, udowodnić naukowo i dać dostęp do tej wiedzy każdemu z nas.

Kiedy Jarek poznał swoje wyniki testu Reiss Motivation Profile, był zaskoczony: to takie proste? Czyli pojechałem na urlop w niewłaściwe miejsce i robiłem tam niewłaściwe rzeczy? Dlatego czuję się teraz tak mało wypoczęty i zadowolony?

W zasadzie odpowiedź brzmi TAK.

Zapracowany przed urlopem Jarek nie bardzo miał czas, żeby długo się zastanawiać i skrupulatnie planować nadchodzący urlop. Żona zdała się na jego wybór, a on szukając najszybszego rozwiązania podpytał znajomych w pracy co polecają. Wybrał to miejsce, w którym jeszcze z żoną nie byli i zarezerwował: domek nad polskim jeziorem, cisza, spokój, pusto dookoła. Do najbliższej ludzkiej osady około 20 km. Idealnie…tak się wydawało…

Na miejscu okazało się, że w jeziorze nie można się kąpać, bo niestety jest bardzo brudne i podchodząc już na odległość kilku metrów czuć w powietrzu niezbyt ładny zapach rozkładających się w wodzie glonów. Z biegania po okolicznych lasach niewiele wyszło, bo 5 z 7 dni dość konkretnie padało. A towarzysko nie było za bardzo z kim zapełnić wolnego czasu, bo zgodnie z obietnicą domek rzeczywiście był położony w ciszy, głuszy i daleko od innych ludzi. Jedni mogą powiedzieć: no tak, rzeczywiście można się zdenerwować jak tyle rzeczy naraz układa się niezgodnie z planem. Inni mogą się zdziwić: no ale jak to? Skoro wypoczywasz w Polsce, to musisz się liczyć z takimi niespodziankami i żeby od razu obrócić urlop w takie narzekanie? Przesada.

Metodologia profesora Reissa uczy nas, że co dla jednych będzie przesadą, dla drugich jest fundamentalnym elementem satysfakcji i poczucia szczęścia. Podczas omówienia swojego profilu motywacyjnego Jarek odkrył, że jego najsilniejsze potrzeby to wysokie natężenie potrzeby aktywność fizyczna, wysokie natężenie motywatora piękno i wysokie natężenie motywatora kontakty społeczne. Dąży do ich zaspokojenia w każdej dziedzinie swojego życia i to one pierwsze muszą być zaspokojone, żeby Jarek mógł powiedzieć: jest fajnie!

Jest wrażliwy na estetykę, stąd lubi się otaczać rzeczami i miejscami przyjemnymi dla oka.

Lubi być w ruchu, więc szuka każdej okazji, aby czas spędzać aktywnie.

Przebywanie z ludźmi ładuje jego baterie, energetyzuje i sprawia radość, więc przebywanie przez tydzień w miejscu, w którym nie ma możliwości pobyć w większym gronie, nudzi go bardzo szybko.

Prof. Reiss w swoich badaniach nad potrzebami człowieka zauważył, że to, jak głęboko i precyzyjnie zrozumiemy swoje potrzeby decyduje o tym, jak duża będzie satysfakcja i radość z tego, jak żyjemy. Zbyt często podejmujemy decyzje „na szybko”, sugerując się opinią czy podpowiedziami znajomych. Przykład Jarka pokazuje, jak bardzo różni jesteśmy, ale też jak bardzo nie da się oszukać swoich naturalnych motywatorów wewnętrznych i głęboko ukrytych potrzeb. Czy tego chcemy czy nie, jeśli wybierzemy im „pod prąd”, zawsze wcześniej niż później odezwie się nuda, frustracja czy przemęczenie. Bo tylko życie w zgodzie z własnymi potrzebami daje szansę na uśmiech i powrót z wakacji w dobrej, zregenerowanej formie. Może więc warto zainwestować w lepsze zrozumienie siebie i wykonanie profilu motywacyjnego Reiss Motivation Profile, żeby chociaż tym razem Polak był mądrzejszy przed szkodą, a nie po niej.

 

Jeśli masz wątpliwosci związane z najbliższym wyjazdem na wakacje i nie jesteś pewien czy spełni on twoje potrzeby, to zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą: https://reissprofile.pl/rmp-indywidualnie/

 

SPODOBAŁ CI SIĘ
TEN TEKST?
podziel się